Centaurus – jak przestać dostawać sms‑y z prośbą o wsparcie?
Podsumowanie — +487412
Opinia eksperta
Jak niechciany gość na przyjęciu, tak sms‑y od fundacji Centaurus wkraczają na naszą skrzynkę, nie dając szansy na oddech. Najlepszym pierwszym krokiem jest wysłanie krótkiego STOP na numer 8064 – to najczęściej bezpłatna opcja wycofania subskrypcji. Jeśli wiadomość nadal przychodzi, warto skorzystać z funkcji blokowania w ustawieniach telefonu lub poprosić operatora o wpisanie numeru na listę do not disturb. Dla osób, które chcą wspierać zwierzęta, lepszym rozwiązaniem jest jednorazowy przelew lub darowizna przez oficjalną stronę fundacji, omijając kosztowne sms‑y i MMS‑y. Regularne monitorowanie rachunków i zgłaszanie niechcianych opłat pomoże uniknąć niepotrzebnych wydatków.
Kategorie dzwoniących
Najczęstsi dzwoniący
Oceń ten numer — +487412
Najnowsze zgłoszenia dla 7412
to jest spam
Byłam zaskoczona, że chodzi o CENTAURUS, otrzymywałam MMS-y na stary telefon, który nie miał funkcji ich wyświetlania 😥
Nigdy nie spotkałam się z tak natrętną instytucją. Wszystko ma swoje granice. Daj palec, a zaraz całą rękę chcą. Wysłałam sms STOP CENTRAUS, a to dalej przychodzi. No, to jest pijawka!!!
Nie mam pojęcia, ile osób wspiera tę fundację, ale ja od nie wiem ilu lat przesyłam co miesiąc, może niewielką kwotę, bo 50 zł na miesiąc. Gdyby było nas więcej po 50 zł miesięcznie, udałoby się uratować więcej zwierząt. Można zadeklarować miesieczną kwotę SMS premium i jeśli zechcecie wysłać kolejny SMS, sieć zablokuje wysyłanie ponad zadeklarowaną kwotę. Tylko nie piszcie już tych nienawistnych SMSów.
Też do mnie wysyłali. Na końcu wiadomości jest informacja o anulowaniu smsów. STOP CENTAURUS na nr 8064 - sms kosztuje 0zł. NIE MA ZA CO :)
7412
Wyłączenie SMS z 7412: wysłanie bezpłatnego SMS-a STOP CENTAURUS na numer 8064
Poprzez SMS pomogłem raz, a teraz jestem nękany codziennie
Gdy odpowiedziałem na ich SMS, teraz dzwonią do mnie codziennie.
7412
Podobnie jak inni użytkownicy, miałem do czynienia z tym numerem. Najpierw dostałem SMS-a, następnie zablokowałem go w telefonie, jednak nadal otrzymuję wiadomości na skrzynkę, praktycznie codziennie. Niestety, żadnej pomocy dla nikogo! Dla osób, które tego potrzebują, warto rozważyć zaskarżenie takich działań. Jeśli taka inicjatywa powstanie, chętnie do niej dołączę. Warto sprawdzić ustawienia telefonu, ponieważ większość modeli pozwala na zablokowanie SMS-ów. W moim przypadku zaczęły przychodzić MMS-y na skrzynkę, dlatego po prostu ich nie otwieram.
Numer 7412.
Przekazuję 5 złotych prawie każdego dnia i będę to robić, dopóki mi na to pozwoli. W sumie to około 200 zł miesięcznie, ale radość z pomocy każdemu zwierzątku jest bezcenna (◍•ᴗ•◍)❤
Niekali mnie SMS-ami, gdy jeszcze nie miałem zarejestrowanych kart. Zdecydowałem się zniszczyć kartę i kupić nową. Nie wiem, jak to wpłynęło na przelewy na poczcie, bo nie miałem problemów z nękaniem telefonami czy listami. W lokalnej fundacji czasami przesyłam pieniądze i nigdy nie miałem z tym problemu.
Odpowiedziałem również na SMS-a w sprawie uratowania kucyków. W efekcie co kilka dni dostaję MMS-y z fotografiami koni, zanim zorientowałem się, że kosztow ponoszę ja. To czyste sk...stwo. Zablokowałem u operatora ten i podobne płatne SMS-y i MMS-y. Tym sposobem ta fundacja zablokowała też pomoc dla innych, może bardziej potrzebujących.
Naprawdę nachalnie się zachowują.
Jasne, popieram ich działalność, czasem wysyłam im SMS, potem dostaję różne wiadomości, ale kiedy przestaję wysyłać kolejne SMS-y, to po pewnym czasie przestają mi wysyłać wiadomości. To wygodna forma pomocy.
Nie potępiam ich, gdyż starają się dotrzeć do jak największej liczby osób, podobnie jak każdy, kto wierzy, że może uratować życie, zwłaszcza zwierząt, których cierpienie jest nie do zniesienia
Nie dziwę się im. Szukają sposobów, aby dotrzeć do jak największej liczby ludzi. Każdy zrobiłby to samo, gdyby wiedział, że jest to szansa na uratowanie życia. Bo dla nich i dla mnie życie zwierząt jest bardzo cenne, a ich cierpienie nie do zniesienia.
Każda wiadomość o kastracji końska budzi we mnie radość.
Fundacja jest naprawdę ok, wysyła powiadomienia o uratowanych zwierzętach, nie rozumiem, dlaczego ludzie ją krytykują, przecież wiadomo, że trzeba pieniądze zbierać, aby móc pomagać, byłem u nich i widziałem ich pracę, pozdrawiam wszystkich
Pomoc ta jest naprawdę wygodna, każdy sam decyduje, czy chce wspomóc, a fundacja robi swoje, wysyłając powiadomienia o uratowanych zwierzętach, więc nie ma sensu krytykować - wszyscy wiedzą, że potrzebne są środki, by móc ratować. Byłam na miejscu i widziałam, jak pracują. Życzę wszystkiego najlepszego
Nie mogę codziennie wysyłać SMS-ów, bo nie mam wystarczających środków. To już denerwuje.
Dziennie otrzymuję niechciane mms-y, nie mogę ich zablokować i to mnie denerwuje.
Jeśli dasz im palec, to zabiorą całą rękę.
Tak jak inni pisali - raz wysłałam sms z pomocą, a teraz dostaję pełno smutnych opowieści. Szukam jak to zablokować. Od teraz nigdy więcej nie wyślę żadnego smsa charytatywnego. Lepiej wpłacać przez stronę, przelewem albo blikiem. Nie dajcie się nabrać na smsy!
To bardzo irytujące, gdyż po wysłaniu dwóch smsów zaczął przychodzić codzienny spam z płaczliwymi historiami, choć rozumiem potrzeby zwierząt, nie jestem jednak w stanie wydawać dużych kwot każdego dnia.
otrzymuję codziennie prośby o wsparcie, lecz nie wiem jak się ich pozbyć