Młody mężczyzna po trzydziestce przybył i na miejscu wymyślił serwisy oraz ceny, które nie odpowiadały ogłoszeniu na Escort. Stwierdził, że odchodzi, był obrażony, bo kazałam mu zapłacić 100 za zmarnowany czas, odmówiłam innemu klientowi i jeszcze trzasnął drzwiami w nieuprzejmy sposób.